Chuck Norris

Dowcipy o Chucku Norrisie wysłane przez anonimowych autorów.

Kawały z serii nr 1301




Dodaj nowy dowcip:

Wpisz liczbę 370


RSS - dowcipy
Zajączek i kosiarka
Pyta się wilk zająca: - zającu, dlaczego masz takie krótkie uszy? - Bo gdy słuchałem śpiewu słowika nie usłyszałem kosiarki ...
2007-02-28, nr 99

do wędkarza łowiącego ryby podchodzi strażnik: -czy ma pan kartę wędkarską? -nie mam! -to jak pan może łowić ryby? -zwycz...
2008-08-26, nr 247

do wędkarza łowiącego ryby podchodzi strażnik: -czy ma pan kartę wędkarską? -nie mam! -to jak pan może łowić ryby? -zwycz...
2008-08-26, nr 252

1446. Dlaczego Bóg jest nazywany Bogiemż Bo Chuck Noris było już zajete.

1447. Chack Norris potrafi podnieśa krzesło, na którym siedzi.

1448. Gdy Chuch Norris skakał na główke do oceanu powstało tsunami

1449. Jeśli masz złotówke i Chuck norris ma złotówke to Chuck ma wiecej od ciebie

1450. chuck norris nosi muchomorowy beret bo jak walnie z poł obrotu to beretka utrzymuje go w powietrzu

1451. chuck norris lubi biegac na siedząco

1452. chuck norris lubi bawic sie z malpmi bo do niego są podobni

1454. Jak Chuck Norris Kubie, tak Kuba nie odda

1455. Jak Kuba Chuckowi... I już go nigdy nikt nie spotkał

1456. Są cztery pory roku jedna należy do chacka norrisa jaka to pora pora zabijania

Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa 


Inne dowcipy :)
Pan Bóg rozdaje przykazania... trafił do Polaków: - Daję wam przykazanie.... - Jakie? - Nie kradnij... - NIE CHCEMY!!!!!! Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Holendrów. - Daję wam przykazanie.... - Jakie? - Nie cudzołóż..... - NIE CHCEMY!!!!!! Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Żydów - Daję wam przykazanie.... - Za ile? - Za darmo. - Dawaj dziesięć.....
Bardzo religijny facet o imieniu Jasiek znalazł się w poważnych tarapatach. Jego firma jest na krawędzi bankructwa i postanowił poprosić Boga o pomoc. Idzie więc do kościoła i zaczyna się modlić: - Boże, pomóż mi proszę, straciłem już prawie firmę i jeśli nie zdobędę pieniędzy, to pożegnam się też z domem. Proszę, daj mi wygrać na loterii. Nadchodzi dzień losowania i wygrywa ktoś inny. Jasiek wraca do kościoła: - Boże, pomóż mi proszę, straciłem całą firmę i niedługo wyrzucą mnie z mieszkania. Proszę, daj mi wygrać na loterii. I oczywiście ponownie wygrywa ktoś inny. Jasiek wraca do kościoła: - Boże, pomóż mi proszę, straciłem firmę, zabrali mi samochód, pojutrze mam eksmisję. Proszę, daj mi wygrać na loterii. I znów wygrywa ktoś inny. Jasiek wraca do kościoła: - Boże, czemu mnie opuściłeś? Straciłem wszystko: pracę, samochód, dom. Teraz moja żona i dzieci głodują. Nigdy nie prosiłem cię o pomoc i zawsze ci służyłem. Dlaczego nie pozwolisz mi chociaż raz wygrać na loterii, żebym mógł sobie poukładać życie? Nagle niebiosa otwierają się przy oślepiającym błysku światła i Jasiek słyszy Boga: - Stary, pomóż mi trochę, kup chociaż los...
Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział: - Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem na temat rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii i musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym ze niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misja na ziemie: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia. Jak postanowił, tak się tez stało.Apostołowie udali się na ziemie i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami. - Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa. - Kto tam? - Św. Piotr. - Co przytargałeś? - Marihuanę z Kolumbii. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? - Św. Marek. - Co przytargałeś? - Haszysz z Amsterdamu. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? - Św. Paweł. - Co przytargałeś? - Konopie z Indii. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? - Św. Łukasz. - Co przytargałeś? - Opium z Indonezji. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? - Święty Krzysztof - Co przytargałeś? - LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie. - Ok. wchodź. I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet. - Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze. - Kto tam? - Judasz. - Co przytargałeś? - FBI ! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się!
Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację. Podszedł do gościa z rybami i mówi: - Oj, jaka piękna, duża ryba! Sprzedawca na to: - Pięknego skurwiela złapałem, co? Ksiądz się obruszył: - Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd! Sprzedawca wyjaśnia: - Ale proszę księdza - skurwiel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg. - Aaa no to w porządku. Poproszę tego skurwiela. Przygotuję go na kolację z biskupem. Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej. Zakonnica: - O jaka piękna duża ryba. A ksiądz na to: - Ładnego skurwiela kupiłem, co? Zakonnica: - Ale co ksiądz - takie słownictwo? A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa skurwiel - tak jak inne, płoć czy szczupak. - Aaaa. to rozumiem. Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała skurwiela na kolację z biskupem. Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka. - O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka. Siostra na to: - Piękny skurwiel, prawda? - Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka. A siostra, że ta ryba się nazywa skurwiel - tak jak inne się nazywają, karp czy lin. Siostra kazała przygotować skurwiela na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę. Ksiądz biskup: - Jaka piękna, duża ryba! Na to proboszcz: To ja tego skurwiela znalazłem i kupiłem. Odzywa się zakonnica: - A ja tego skurwiela skrobałam. Na to włącza się kucharka: - A ja tego skurwiela usmażyłam i przyrządziłam. Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi: - Kurwa, widzę, że tu sami swoi!

Zobacz inne kawały w której główną rolę gra Chuck Norris :)
41  101  211  261  291  321  371  471  531  571  601  621  791  901  931  1161  1231  1271  1331  1341  1391  1411  1571  1741  1821  1831  1911  1921  1931  2071  2171  2181  2191  2291  2321  2341  2401  2461  2471  2501  2541  2621  2651  2731  2801  2831  2871  2891  2941  3001  3041  3061  3161  3361  3681  3761  3771  3821