Chuck Norris

Dowcipy o Chucku Norrisie wysłane przez anonimowych autorów.

Kawały z serii nr 1321




Dodaj nowy dowcip:

Wpisz liczbę 851


RSS - dowcipy
włosy
dlaczego blondynka nie myje zębów Bo chce miejeć pod kolor włosów...
2007-02-20, nr 80
Bajka o krasnoludkach
...Za siedmioma górami,za siedmioma lasami i za dolinami żyło sobie siedmiu krasnoludków.Pewnym rankiem wychodzi jeden krasnoludek przed dom patrzy w ...
2007-02-28, nr 96
Juzek
kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Józka. -nic na tej ziemi nie rośnie? -ano nic-wzdycha Józek. -a ja...
2008-08-04, nr 220

1468. tylko chuck rzuci dalej kulą niż SYS

1469. tylko chuck ma wiekszego od sysa

1470. tylko chuck umie lepiej o sysa dawaa brega

1471. chuck norris nie słucha muzyki to muzyka słucha jesgo

1472. jklmnoftrl'hjmfdozhjbmngfxoijmnfx'hjbmfdxcjbklvcjbkvcjhfidugphjkb;hufidg

1474. Chuck Norris poszedł do lasu. Po dwoch godzinach wyszedł z drzewami...

1475. Chuck NOrris nie ma zegarka. Szczesliwi czasu nie mierza ...

1476. Chuck Norris nie patrzy na Ciebie! Ty patrzysz na Chucka!

1477. Jest tylko jedna rzecz ktora Cie ocali od Chucka...musisz wypowiedziec GRETA

1478. Chuck zaraża wirusem HiV , choa sam go nie ma

Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa 


Inne dowcipy :)
Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami". Po drodze gwarzą sobie o tym i o owym. - To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków! - O tak, szokujący brak ogłady. Mnie znowu zaproponowano sherry w kieliszku do szampana! W tym momencie wtrąca się taksówkarz: - Panie nie wezmą mi za złe, mam nadzieję, że ja tak tyłem do pań siedzę?
Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta: - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane? - Robią ludziom przyjemności za pieniądze. - A dużo można na tym zarobić - Oj, bardzo dużo, kochanie. - To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne... Mąż unosi brwi ze zdziwienia: - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam. - A co muszę zrobić? - pyta zona. - Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie. - Ok. Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się samochód. Żona podchodzi, a kierowca pyta: - Ile? - Stówa. - Ale ja mam tylko siedem dych. - Pan poczeka, muszę porozmawiać z menadżerem. Żona biegnie do męża i pyta: - Józek, ale on mówi, że ma tylko 70. Zrobić to? - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki. Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga interes... oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolan klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi: - Muszę porozmawiać z menadżerem. Biegnie zdyszana do męża i woła: - Józek, nie bądź świnia, pożycz mu te trzy dychy!
Żona zabawia się z kochankiem, gdy nagle słyszy zgrzyt klucza w zamku. Przerażona zaczyna się modlić: - Boże spraw, żeby czas się cofnął o godzinę! Nagle słyszy głos z góry: - Dobrze, ale kiedyś utoniesz. Wszystko się udało, mąż się nie dowiedział. Od tego dnia kobieta unika wszelkich akwenów wodnych. Pewnego dnia jednak dostała wiadomość, że wygrała wycieczkę statkiem po Karaibach. Po chwili zastanowienia mówi sobie: - Raz sie żyje, popłynę. Rejs przebiega spokojnie, aż nagle nadciąga sztorm. Kobieta znów się modli: - Boże chyba mnie teraz nie ukarzesz? Nie zabijesz razem ze mną trzystu niewinnych kobiet. - Niewinnych??? Ha. Ja was dziwki przez pięć lat zbierałem!
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło. - Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować. Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka. - Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę - gotuje jajko. Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka. - Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia widzę - pierze majtki. Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka. - Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia

Zobacz inne kawały w której główną rolę gra Chuck Norris :)
51  231  251  341  431  561  721  861  871  891  921  1071  1141  1351  1391  1431  1551  1571  1611  1681  1791  1851  1881  1911  2031  2071  2081  2101  2331  2351  2381  2461  2501  2511  2611  2651  2661  2671  2751  3021  3031  3161  3211  3251  3271  3291  3351  3421  3471  3671  3801  3851  3901  3951  3981  3991