
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 350
RSS - dowcipy
Na baby z bacąStara zwraca się do Bacy.
Kai idziesz Baco.Baca odpowiada.Na baby boś mi się
znudziła ... 2007-02-13, nr 58
|
Chyba jeszcze tych nie byłoportowa lichwa
Mazda na pirsie
kolonistki z piłą
Kali niebać się jeleni
ogród po smarze
... 2007-02-01, nr 33
|
motorek:))O co dwie blondynki kłócą się przed wejsciem na motor??
która będzie siedzieć przy oknie:]... 2007-03-29, nr 142
|
|
|
|
|
1653. chuck norris jako pierwszy przelecial babke KIEPSKA
|
|
1654. Mur chinski powstał aby powstrzymaa Chucka Norrisa.Nie udało sie....
|
|
1655. Chuck Norris przekonał Gożdzikową do APAPU.
|
|
1656. Tylko Chuck Norris potrafi gwizdac na palcach swojego konia
|
|
1657. tylko chuck norris rozumie to co mowia nauczyciele na lekcjach
|
|
1658. pała mnie boli od czytania tych tekstów
|
|
1659. dlaczego Bóg nazywa sie Bóg bo chuck norrisbyło już zajete
|
|
1660. Chuck Noris używa zegaru słonecznego po zmroku
|
|
1661. ten kto napisał o murze chinskim ma racje chucka powstrzymał Bruce Lee
|
|
1662. za co cenisz Chuckaż
za to że pierdzi i od niego nie śmierdzi
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Pewnego razu Kowalski wracając do domu zauważył, że u sąsiada Nowaka jest kort tenisowy, a na nim gra dwóch światowej sławy tenisistów. Zdziwiony, postanowił zajrzeć do niego: - Skąd to masz? - A widzisz, bo znalazłem niedawno starą lampę, potarłem i wyłonił sie dżin, więc wypowiedziałem życzenie i mam. - A pożyczysz mi go? - Nie ma sprawy, tylko musisz bardzo wyraźnie wypowiadać życzenie, bo ten dżin jest nieco przygłuchy. Kowalski wziął lampę, poszedł do domu, a kiedy dżin się wyłonił, zbliżył sie do niego i powiedział jak najwyraźniej potrafił: - Jutro rano chcę mieć za oknem górę złota! Rano wstaje, patrzy, a tam góra błota. Wkurzony biegnie do sąsiada: - Poprosiłem o górę złota, a jest góra błota! - A ty myślisz, że ja prosiłem o wielkiego tenisa? | Siedzi sobie duży Jasiek w jednostce w Iraku. Któregoś dnia przyszedł do niego list od dziewczyny: - Kochany Jaśku, niestety nie mogę być już dłużej z Tobą. Ta odległość jest za duża, a do tego zdradziłam Cię kilka razy, więc sam widzisz , że to nie ma sensu. Dlatego proszę Cię bardzo, abyś mi odesłał to zdjęcie, które Ci dałam kiedyś na pamiątkę - buziaki Ania. Jaśkowi przykro się zrobiło, ale co miał robić. Wziął owe zdjęcie i zaczął chodzić po jednostce i zbierać od chłopaków zdjęcia ich dziewczyn, dziwek, z którymi spali, sióstr i w ogóle wszystkich lasek jakich zdjęcia mieli. Uzbierało się tego ze 60 sztuk. - Kochana Aniu nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądasz, dlatego wyświadcz mi przysługę i wybierz swoje zdjęcie, a resztę odeślij mi do jednostki - buziaczki Jasiek. | Na księżycu ląduje pierwsza amerykańska, załogowa ekspedycja. Neil Armstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gości: Chińczyk, Rusek i Polak. - Jak to tak? - Amerykanin ma głupią minę. Chińczyk: - Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem. Rusek: - Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi. - No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka. - Daj mi spokój, z wesela wracam... | Kolega do kolegi: - Jakbym się przespał z twoją żoną, to byśmy byli jak rodzina??? - Jak rodzina to może nie, ale na pewno bylibyśmy kwita. |
|