
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 788
RSS - dowcipy
RonaldinhoJeden z klubów polskiej ekstraklasy. Trener popijając w gabinecie prezesa koniaczek marzycielskim tonem zwraca się do szefa. :
- Ech gdybyśmy mogli k... 2008-09-17, nr 276
|
tusku śpiTusku śpi
Śpiewać na melodię Niedźwiedź śpi
Jeszcze Kaczki wyły srogo,
kiedy w se... 2008-04-19, nr 164
|
SowySiedzą dwie sowy na gałęzi.Nagle jedna :
- uuuhhhuuu !!!
a druga :
- aleś mnie przestraszyła!... 2007-02-28, nr 97
|
|
|
|
|
1823. hwdp
|
|
1824. Chuck Norris jeat tak odważny, że słucha Mandaryny.
|
|
1825. Tylko Chuck Norris wie czy kiedyś bedą wybory w IV Rzeczpospolitej.
|
|
1826. Lubie Chacaka Norissa . O nim są najfajniejsze kawały.
|
|
1827. Prognozy nie bedzie Ania dostała z półobrotu.
|
|
1828. prognozy nie bedzie- Ania dostała z półobrotu
|
|
1829. tylko chuck norris potrafi skoczyc na badzi z kraweznika
|
|
1830. Chuck Norris doliczył do nieskonczoności. Dwa razy.
|
|
1831. chock norris urzywa jako prezerwatywy żywej ANAKONDY!!!!!!!!
|
|
1832. mojego kolegi nie ma w szkole dlaczego czak noris kopnął go z pół obrotu czaK noris policzył dwa razy do nieskonczoności
|
|
|
Inne dowcipy :)
Tańczy Rżewski z Nataszą, w pewnym momencie mówi: - Ale u was szyja..... - Całe ciało mam takie! - odpowiada kokieteryjnie Natasza. - To się myć trzeba.... | Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik wyciąga przyrodzenie - okrutnie podrapane, pocięte nawet... - i kładzie na stół. - Oszalał pan?! Z tym to do urologa! - Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki... - To nie do mnie - do wenerologa paszoł won! - Chwilunia.... Jak już dużo się napijem, Wasia Sokołow bierze tasak. Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: "Uchuchachchaaaaa". Po czym tasakiem wali w stół - kto nie zdąży... Może sobie pani wyobrazić... - Do psychiatry, a nie do laryngologa! - Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że bardzo często nie słyszę tego "Uchuchachchaaaaa". | Siedzi zając i koń na gałęzi, na drzewie. Przechodzi krowa i tez chce sobie tak posiedzieć. Wdrapuje sie na drzewo i mówi do zająca: - Ty zając, posuń się. A na to zając: - Nie mogę bo musiałbym konia zwalić.. | Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę. - Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóź... i tak siedem razy. |
|