|
210 marsjanie i babcia
. Jasiu pyta taty. Tato, a czy marsjanie to nasi przyjaciele czy wrogowie? Tata pyta sie zdziwony. Czemu pytasz o takie rzeczy? A bo wczoraj przylec... 2008-06-30, nr 210 |
|
211 Zagadka z pieniędzmi
. Przychodzi trzech ziomków do baru i kupują wódę 0,5 Wódka kosztuje 25 zł Każdy z nich daje po 10 zł Kelner przychodzi i mówi: Dobra Panowie daje ... 2008-06-30, nr 211 |
|
212 blondyna
. Policjant zatrzymał blondynkę jadącą motorem w wełnianej czapce i się pyta : -Dlaczego pani nie ma kasku? -Bo ja proszę pana zro... 2008-06-30, nr 212 |
|
213 Dziewczynka w lesie
. Pośrodku lasu stoi samotna dziewczyna. Idzie przez las facet i pyta się jej: - Dlaczego tu stoisz taka sama? - Prosze Pana, moi rodzice nie żyją, do... 2008-06-30, nr 213 |
|
214 Pragmatyzm
. Pani Nauczycielka n alekcji biologi pyta dzieci o ich zwierzątka... Podchodzi do Jasia... -Jasiu, a Ty masz może pieska? -Miałem kiedyś... 2008-06-30, nr 214 |
|
215 We Dwóch?
. Sierżant Kubal pilnie poszukuje Fąfary: -- Gdzie jest szeregowy Fąfara??!! -- Poszedł ze stolcem do ubikacji. -- TO NIECH OBAJ NATYCHMIAST WRACAJĄ!... 2008-06-30, nr 215 |
Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej uregulować należność. - Ile się należy? - pyta. - Nic. Był pan świetny! - Co? Cała noc seksu z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę? - Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych. Faceta zamurowało. Nie dosyć, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, wiec on też postanowił odwiedzić agencję. Też spędził fantastyczną noc z panienką, rano idzie do szefowej i pyta: - Ile się należy? - Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych. - Dziękuję - mówi facet - Nie dosyć, że było fajnie, to jeszcze dostaje kasę. - Ale wie pani, co? Mam pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega wczoraj dostał 200? - Wczoraj wszystko szło na satelitę, a dzisiaj tylko na kablówkę. |
Wchodzi wizytator do klasy i mówi: - Dzieci, co wy jadacie, że tak pięknie wyglądacie? - Jadamy Irysy, ty pacanie łysy. |
Patrol drogówki zatrzymuje na radarku czarnego merca. W samochodzie otwiera się na 10 cm przyciemniona szybka gdzie wystaje banknot 100 zl. Policjant rozgląda się, bierze banknot i kontrola zakończona. Od tego dnia sytuacja powtarza się na tej trasie każdego dnia a policjanci przyzwyczajeni do czarnego merca nawet nie dokonują pomiaru wiedząc, że samochód i tak zatrzyma się przy radiowozie z odchyloną szybką. Po paru tygodniach policjanci zauważają z niepokojem, że samochodzik przestał kursować na ich trasie, a gdy go po jakimś czasie go zauważają obaj wyskakują na drogę zatrzymując merca. Szofer otwiera szybkę na 10 cm i wystawia banknot, policjanci jednak nakazują mu opuścić pojazd i zadają pytanie: - A gdzie pan był przez ostatnie trzy tygodnie? On odpowiada skruszony: - Wyjechałem na wczasy. Na to drogowszczyki: - Bez przesady, za nasze pieniążki będziesz się pan wczasował? |
- Starsza pani sprzątała w firmie myjąc na kolanach podłogę i została od tyłu zgwałcona. - nie mogla pani uciec - pyta policjant - uciec? Gdzie? Na umyte!??? |