
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 861
RSS - dowcipy
W salonieFąfara i Kubal wybrali się do salonu Mercedesa i oglądają najnowszy model. Kubal nachylił się żeby dotknąć tapicerki i stało się -- z głośnym hukiem ... 2008-05-02, nr 185
|
do wędkarza łowiącego ryby podchodzi strażnik:
-czy ma pan kartę wędkarską?
-nie mam!
-to jak pan może łowić ryby?
-zwycz... 2008-08-26, nr 261
|
Coś brzydkiego...Szedł raz Ewald ulicą i spotyka Fąfarową:
-- Dzień dobry pani Fąfarowa , jaką piękną suknię ma pani dziś na sobie...
-- Dzień dobry panie Ewaldzie ,... 2008-08-26, nr 263
|
|
|
|
|
123. Chuck Norris ma takiego penisa, ze jak mu stanie to rozrywa mu nogawki u spodni
|
|
124. Chuck Norris rządzi ... jest zajebisty ... hie hie i gra w ZAJEBISYCH FILMACH :D:D
|
|
125. CHUCK NORRIS PALI WINO PIJE FAJKI I OGLADA SMIESZNE BAJKI:))
|
|
126. Czemu nie wymyślono gry w której Chuck umierażżżPonieważ Chuck Norrisa sie nieda pokolaa on jest nieśmiertelny!!!
|
|
127. Chuck Norris umarl 25 lat temu .
tylko kostucha balasie mu to powiedziec
|
|
128. sperme norisa sprzedaje sie jako zel do włosów najsłynniejszym uzytkownikiem jest Stiven Segal
|
|
129. Chuck Norris kiedy patrzy na niebo chmury poca sie ze strachu.nazywamy to deszczem
|
|
130. Dlaczeho Bóg nazywa sie Bogż
Bo Chuck Norris było już zajete
|
|
131. Prognozy nie bedzie. Ania dostała z półobrotu od Chucka Norrisa
|
|
132. za to ze jest chuckiem norrisem
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś. - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić. | Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki. - Ej Maryś, pójdź do nas! - Nie pójdę bo mnie zgwałcicie! - Ej, nie zgwałcimy! - To po co ja tam pójdę? | Przyjechała z Ameryki kobitka do Francji i postanowiła zabawić się na całego. Wsiada do taxi i pyta gościa, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mówi, że chętnie ją do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada że wszystkie paryżanki tam jeżdżą. W lokalu nic ciekawego bar, scena parę koślawych stolików, ale w cholerę kobiet. Wszystkie siedzą sączą drinki i na coś czekają. Po paru godzinach kobitka znudzona jak diabli stwierdza że wychodzi; ale w tym momencie wychodzi na scenę prezenter i zapowiada numer który wykona Pepee. Wszystkie babki w klubie zrywają się na równe nogi i lecą pod scenę. Zaciekawiona kobitka też tam podchodzi; na scenę wychodzi facio chudy, z podkrążonymi oczami z krzesełkiem w ręku; rozlegają się oklaski i w ogóle jest głośno. Kobitka patrzy ponuro. Facio stawia krzesełko, wyciąga z kieszeni orzech włoski i kładzie go na krześle, następnie wyciąga ze spodni fiuta; przymierza się nim do orzecha i wali w niego cisem karate. Orzech rozpryskuje się na drobne kawałki kobita jest zafascynowana. Wraca do domu i opowiada o tym wszystkim znajomym. Po 30 latach postanawia jeszcze raz ujrzeć tego typu numer. Jedzie do Francji, do klubu i czeka. Wychodzi prezenter i zapowiada Pepee. Kobitka zdziwiona, jak to, przecież to chyba nie ten sam facio, byłby już strasznie stary. Czeka i widzi tego samego gościa to samo krzesło, tylko w drugim ręku orzech kokosowy. Kobitka w szoku. Pepee robi ten sam numer z kokosem i idzie za kulisy. Kobitka nie wytrzymuje, kupuje kwiaty, flachę i leci za kulisy. Spotyka się z Pepee i pyta: - Jak pan to zrobił, 30 lat temu byłam i pan rozbijał orzechy włoskie, a teraz kokos?!! Ile to lat pan trenował i jak pan to robi?!!! Pytań nie było końca. Na to Pepee odpowiada: - Kochana, to już nie te oczy... | W piekle dziwki stoją przed sądem. Pierwszej diabeł się pyta: - Ile razy dałaś dupy? -200 razy! - Do kotła! Sytuacja powtarza się kilkukrotnie. Podchodzi do diabła kolejna dziwka.Diabeł pyta: - Ile razy dałaś dupy? - 80 razy! Na to diabeł do podwładnych: - Dowalić do setki i do kotła! |
|