
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 206
RSS - dowcipy
mandaturadowana rzona wraca do domu i mówi.. dzisiaj przejechałam na czerwonym świetle 3 razy a ani razu nie zapłaciłam mandatu za oszczędzone pieniądze kup... 2007-03-15, nr 122
|
Na budowieMajster do czeladnika:
- Tu jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, kapujesz?
- Nie.
- Kuźwa. To zawór. O 20.00 - odkręcasz, a o 6.00... 2008-08-04, nr 222
|
profesor luzakDwóch studentów przychodzi na egzamin ustny u profesora znanego z niefrasobliwości.
- Mam do panów tylko dwa pytania: jak się nazywam i co wykładam?
Na to jeden ze studentów szepce do drugiego:
- A mówili, że taki luzak... 2008-08-04, nr 233
|
|
|
|
|
2357. chuck norris nie nosi spodni to spodnie niosą chucka norrisa
|
|
2358. chuck norris nie słucha muzyki to vmuzyka słucha chucka norrisa
|
|
2359. wiecie jak nazywa sie syn chucka norrisa mcgiver
|
|
2360. jak chuck sie bije to myśli że ma z tego frajde
|
|
2361. Chuck był jednym z kamikadze. Dwanaście razy.
|
|
2362. To nie kamien niszczy pralke.To Chuck Norris.
|
|
2363. Dlaczego Chick Norris nigdy nie kopnie w kalendarzżon przy***rdoli z półobroto:P
|
|
2364. Tylko Chuck Norris umie narysowaa trójkąt którego suma kontów wewnetrznych wynosi 800 stopni
|
|
2365. dlaczego chuck norris śpi to nigdy nie siadają na nim muchy. bo w pobliżu jest lucky lucc
|
|
2366. slimak slimak pokaz rogi chack cie kopnie z prawej nogi;)
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Żona do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar! Mąż: - Taaa... Poszczęściło Ci się. Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar! Mąż kręci głową z podziwem: - Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam - i k...a nie mój rozmiar!! | Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu. | Idzie zając lasem i wrzeszczy: - Przeleciałem lwicę!... Spotyka wilka: - Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy. Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej. - Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę! Spotyka niedźwiedzia: - Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy. Zając idzie dalej i drze się: - Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwi... Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa,rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi: - W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy! | Spotyka się dwóch pijaków w knajpie. Wypili 2 literki. Zamawiając trzeci barman ich przeprosił, ale zamykają już knajpkę. Więc jeden pyta się drugiego: - Zenek, to co robimy? Przecież jestem niedopity jeszcze... - Mietek, chodź do mnie... Hyp!... Napijemy sie u mnie... Więc udali się do Mietka. Mietek puka, drzwi się momentalnie otwierają, żona podaje mu kapcie, teściowa gazetę i nową flaszeczkę, obydwie podsuwają gościom miękkie fotele i włączają telewizor! Zenek otworzył szeroko oczy ze zdziwienia i pyta: - Te Mietek, jak se to zrobiłeś?? - Widzisz drogi Zenku... Miałek kiedyś pudelka... - I co z tego? - A no widzisz... Przyszedłem kiedyś do domu zapity w trzy d..py! Żona na mnie z mordą, teściowa na mnie z mordą... Więc wziąłem pudelka i ostrzygłem go do łysa... - To dużo nie zmienia... - Jak tam wolisz... Przyszedłem następnym razem do domu zapity w trzy du..y! Żona na mnie z mordą, teściowa także... Więc wziąłem pudelka i obstrzygłem do łysa... Gdy trzeci raz do domu wróciłem pijany w trzy d..py, żona na mnie z mordą, teściowa także, wziąłem pudelka i zarąbałem nożem kuchennym... - I co z tego?? - Teściowa i żona jest po drugim strzyżeniu!! |
|