
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 75
RSS - dowcipy
do wędkarza łowiącego ryby podchodzi strażnik:
-czy ma pan kartę wędkarską?
-nie mam!
-to jak pan może łowić ryby?
-zwycz... 2008-08-26, nr 250
|
ZonkaPewna para była świeżo po ślubie - dwa tygodnie temu było wesele. Mąż,
jakkolwiek wielce w małżonce zakochany, nabrał ochoty, by spotkać się 2008-08-26, nr 249
|
Na budowieMajster do czeladnika:
- Tu jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, kapujesz?
- Nie.
- Kuźwa. To zawór. O 20.00 - odkręcasz, a o 6.00... 2008-08-04, nr 222
|
|
|
|
|
2377. Chuck Norris umie utopia rybe
|
|
2378. chuck norris byl na łące i zajebał z półobrotu biedronce
|
|
2379. Chuck zawsze trafia 6 w Totka. Nawet w czwartek.
|
|
2380. Chack potrafi zajebaa kozła i wjebaa go do zupy
|
|
2381. Chack nie daje dupy za miske zupy tak jak Stasiek P
|
|
2382. On jest super gościem!!! A jego sobowtór to troche żenada. Ale prawdziwy Chack Noris jest wporzo. Pozdro for all!!!
|
|
2383. Chuck Norris kopną krzywą wieże w pizie z półobrotu i tak jej zostało
|
|
2384. czaki to *************************************************** ha
|
|
2385. Chuch Norris jako jedyny potrafi powiedziea drzwi w liczbie pojedynczej.
|
|
2386. Jak powstały żyrafyż Chuck Norris kopnół konia w szyje
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Przychodzi pijany facet do domu, żona do niego: - Gdzie byłeś?! - Naczynie... - Na jakim czynie? 5 rano jest!!! - Naczynie dawaj, będe rzygał!!! | Kolega zwierza się Kowalskiemu: - Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić. - No i co? - No, będzie mi jej brakowało. | Leży pijak pod ławką podchodzi do niego policjant i pyta -To jest hotel czy co? -A co ja informacja jestem?? | Wpada najebany Kowalski po kilku flaszkach do domu i strasznie chce mu się lać. Idzie więc do łazienki a, że jest najebany zatacza się i zrzuca z półki flakon perfum. Flakon roztrzaskuje sie a szkło leci na deskę klozetową!!! Kowalski nie mając siły siada na desce nie zauważając szkła i kaleczy sobie dupsko...wstaje, podchodzi do dużego lustra, przegląda się, bierze plaster i zaczyna kleić rany na dupsku. Pokleił, pokleił i poszedł spać. Rano wstaje skacowany i podchodzi do niego żona i mówi: - to, że wszedłeś najebany do domu i narobiłeś hałasu to nic - to, że pobudziłeś dzieci i potłukłeś moje najlepsze perfumy to też nic, ale po jakiego chooooja żeś lustro pokleił?? |
|