
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 637
RSS - dowcipy
"O lekarzach"Kolega opowiada koledze:
Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu rodek na rozwolnienie.
Zażyłe ten rodek?
Zażyłem.
I co, kaszlesz ?
Nie mam odwagi. 2007-03-23, nr 127
|
BlądiPrzychodzi blądynka do lekarza z piłą w dupie:
- co pani dolega
-jebie sie na okrągło...... 2007-03-13, nr 110
|
Koalicja na wyspieLiderzy koalicji rządzącej rozbili się na bezludnej wyspie i się pokłócili, więc się porozchodzili na różne strony. Po pewnym czasie Giertych idąc pla... 2007-02-26, nr 91
|
|
|
|
|
2407. gfg
|
|
2409. Politycy słuchają radia maryja, radio maryja słucha chucka
|
|
2410. Tylko Chuck Norris potrafi trzasnąa obrotowymi drzwiami.
|
|
2411. Chuch Norris jako jedyny potrafi powiedziea drzwi w liczbie pojedynczej.hahahahahahaha
|
|
2412. Chuch Norris jako jedyny potrafi powiedziea drzwi w liczbie pojedynczej.hahahahahahaha
|
|
2413. huck norris nie zdejmuje kapelusza bo w wietnamie stracil czolo
|
|
2414. chuck na prezydenta
|
|
2415. robertffyudj lytiiettaddek jezyk chuka
|
|
2416. e=chak noris
|
|
2417. dlaczego benedykyXVI zostal papiezemż bo chuck norris byl zajety>
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Pewien facet, trochę starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza. Na to goście, że też by chcieli i pytają, jak się ten lekarz nazywa. - No właśnie miałem na końcu języka - mówi gospodarz. - Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy... - No, był Homer. To ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć... - No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy? - Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny... - Agamemnon? - Ooo! No i on miał brata... - Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?! - Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę. - Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys? - Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię? - Helena. - No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni. - Jak się nazywa ten mój lekarz?! | Leci dziadek z wnuczkiem na wycieczkę do Bankoku samolotem. Stewardesa opowiada różne ciekawostki o tym mieście i na zakończenie dodaje: - Proszę uważać, 80% kobiet w Bankoku jest zarażona wirusem HIV, a pozostałe 20% cierpi na gruźlicę. - Co, co mówiła? - pyta wnuczka przygłuchy dziadek. - Dziadek, rwiemy tylko te co kaszlą - odpowiada wnuczek. | Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk. Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk. Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna: - Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo... | Adam Michnik po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św. Piotra, który go oprowadza po niebie. Michnika bardzo zaciekawiły zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św. Piotra: - Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny - Widzisz Adamie - odpowiada św.Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym kłamstwem. Z chwila urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż wskazuje godzinę 12. - A gdzie sa zegary Kaczyńskich? - Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym. |
|