Chuck Norris

Dowcipy o Chucku Norrisie wysłane przez anonimowych autorów.

Kawały z serii nr 2441




Dodaj nowy dowcip:

Wpisz liczbę 257


RSS - dowcipy
Mmm:))
Co trzeba zrobić, żeby wsadzić słonia do lodówki Otworzyć lodówkę, wsadzić słonia, zamknąć lodówkę. Co trzeba zrobić, żeby wsadzić żyrafę do lodówki...
2007-03-29, nr 139
nyny
Ay no eys feys...
2007-03-15, nr 117
Przyslowie inaczej
Nie kopaj Pan bliżnim jamy - niechaj to oni sami sobie kopają....
2007-02-28, nr 102

2646. Chuck Norris namówił Go1dzikową na Apap

2647. Był już film ,,kilerów dwóch". Nigdy nie powstanie ,,Chucków Dwóch"

2648. chuck norri nie musi myc zebow to zeby myja chucka

2649. chuck norris stoi szybciej niż ty biegasz

2650. Chuck Norris potrfi walnąa cyklopa pomiedzy oczy.

2651. Chuck Norris robiąc pompki popycha ziemie.

2652. Chuck zawsze ma pokera. Nawet gdy gra w tysiąca

2653. Chuck Norris umie zrobic jajecznice z maki i pomidorow

2654. tylko chuck potrafi nasraa na sufit

2655. Chuck Norris już dawno umarł, ale śmiera boi sie o tym mu powiedziea.

Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa 


Inne dowcipy :)
Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę: - Prawą nogę do góry podnieść! Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy wzdłuż szeregu i krzyczy: - Co za dureń podniósł obie nogi?!
Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi: - Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów. Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada: - Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony! Na to wszyscy Rosjanie zgodnie: - Ooo!? To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?
Wchodzi pułkownik i widzi majora pochylonego nad papierzyskami. - Co piszecie majorze? - Dysertację? odpowiada zrywając się z krzesła major. - Acha! Interesujące. A na jaki temat? - Obieg wody w pisuarze. - Jakoś tak mało ciekawie brzmi. - A jak pan pułkownik by zaproponował? - Na przykład? Możliwości transportu dwuwodorotlenku w naczyniach o powierzchni słabo perforowanej? - Świetny tytuł panie pułkowniku ! - krzyczy uradowany major. - Tak zatytułuję tę rozprawę. Dziękuję za radę. Po wyjściu pułkownika major biegnie na piętro niżej do swojego przyjaciela kapitana, żeby pochwalić się nowymi ustaleniami i zastaje go tez coś piszącego. - Cześć co piszesz?? pyta. - Dysertację. - Ooo!! Na jaki temat? - Możliwość zastąpienia instrumentów muzycznych w kościele garnizonowym walorami głosowymi duchowieństwa. - Widzę, że odwiedził cię pułkownik? domyśla się major. - Tak, poradził mi zmienić tytuł mojej rozprawy naukowej. - A jak ten tytuł brzmiał wcześniej? - Po cholerę kapelanowi akordeon
Podczas II wojny światowej Niemcy złapali Amerykanina, Francuza i Polaka. Postawili im ultimatum, że albo powiedzą wszystko o swoich oddziałach - położenie, liczebność i cele, albo zginą. Amerykanin bez chwili wahania powiedział wszystko, Francuz dopiero po dwóch dniach poddał się i powiedział wszystko, natomiast Polak mimo tygodnia tortur nie powiedział nic. W końcu sierżant idzie do celi Polaka żeby zabrać go przed pluton i wtedy słyszy pukanie w ścianę. Zagląda do celi, a tam Polak wali w głową w ścianę i powtarza: - Jezu, jak sobie nie przypomnę to mnie zabiją!

Zobacz inne kawały w której główną rolę gra Chuck Norris :)
31  61  71  91  131  141  241  251  351  431  641  651  711  751  781  791  881  931  941  981  1131  1311  1601  1611  1681  1711  1751  1791  2031  2051  2061  2121  2151  2171  2231  2311  2321  2331  2361  2381  2471  2511  2571  2671  2771  2831  2851  2881  2921  2951  2961  2971  2981  3141  3151  3191  3231  3261  3291  3621  3631  3691  3801  3821  3881  3891  3961  3971  3981  3991  4041