Chuck Norris

Dowcipy o Chucku Norrisie wysłane przez anonimowych autorów.

Kawały z serii nr 2941




Dodaj nowy dowcip:

Wpisz liczbę 365
3192. Chuck Norris nigdy nie kopał z półobrotu

3193. Gdy Chuck Norris sie rodził pierwsza wyszła jego noga i kopneła lekarza z półobrotu

3194. Chuck Norris umarł 20 lat temu ale śmiera boi sie mu o tym powiedziea

3195. Chuck Norris nie umrze.On kopnie w kalendarz.Z półobrotu.:D

3196. Chuck Norris potrafi zgraa cały internet na dyskietke.

3197. Tylko Chuck Norris potrafi graa w bierki przez telefon

3198. Chuck Norris bardziej śmierdzi niż Stasiu P.

3199. Stasiu P. bardziej śmierdzi moczem niż Chuck Norris

3200. Chuck Norris potrafi sie mya bez wody.

3201. Chuck potrafi sie mya moczem stasia P.

RSS - dowcipy
Slub
Nauczycielka się pyta w klasie:  Jasiu, dlaczego wczoraj nie bylesz w szkłu ?  J.: Byłem na ślubu siostry.  N.: Żeby to nie od...
2007-02-23, nr 83
Prawo Archimedesa
Ciało, pogrążone w ciało, straci elastyczność i wystrzała plyn....
2007-02-20, nr 76
Mordy
Jedzie mały Jasiu z rodzinką przez miejscowość Mordy. w pewnym momencie Jasiu pyta: -Tatusiu czy to są Mordy?? -Tak synku a skąd wiedziałeś?? -Aaa ...
2007-03-23, nr 129

Ostatnie 3 dni:
kochanek

Blondynka nr 11


Zobacz inne kawały
w której główną rolę gra
Chuck Norris :)

1  11  31  41  111  121  141  151  171  201 
251  281  311  341  391  401  431  561  591  631 
661  681  1011  1071  1181  1281  1321  1351  1371  1501 
1581  1631  1661  1721  1741  2001  2081  2181  2191  2271 
2351  2371  2401  2421  2461  2471  2491  2531  2621  2751 
2781  2791  2851  2911  2981  3021  3231  3241  3321  3371 
3531  3651  3661  3681  3751  3871  3941 

Inne dowcipy :)
Przy barze siedzi dwóch mężczyzn. Piją równo i mocno. Nagle jeden z nich spada ze stołka na podłogę i leży bez ruchu. Jego przyjaciel spogląda na barmana i mówi. "I to się nazywa siła charakteru. On zawsze wie, kiedy przestać. "
Do sklepu z damską bielizną wchodzi mężczyzna. Czeka aż wyjdą wszyscy klienci i zmieszany podchodzi do ekspedientki.
W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę lub koguta - zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał: - Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób? Na co sprytny lisek odpowiedział: - Nie! A tak naprawdę to był on.
Przychodzi facet do dentysty homoseksualisty: - Oral B. - Anal cacy.