
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 997
RSS - dowcipy
"Po slubie"Podejrzewajšca swojego męża o niewiernoć kobieta, próbowała rozwišzać problem wzbudzajšc zazdroć w swoim mężu. Spytała prowokujšco:
Co by powiedział, gdybym ci powiedziała, że spałam z twoim najlepszym przyjacielem?
Cóż - odpowiedział mšż - powiedziałbym, że jeste lesbijkš. 2007-02-15, nr 61
|
"O nauczycielach"Szkoła. Lekcja. Nauczyciel:
A teraz Wowa do tablicy!
Wowa:
Iwanie Iwanyczu, ja się nie nauczyłem.
Dlaczego?
Wczoraj mojego brata wypucili z więzienia, gdzie siedział 15 lat za zamordowanie nauczyciela.
Mylisz, że mnie nastraszysz! Siadaj - cztery. 2007-02-07, nr 52
|
SowySiedzą dwie sowy na gałęzi.Nagle jedna :
- uuuhhhuuu !!!
a druga :
- aleś mnie przestraszyła!... 2007-02-28, nr 97
|
|
|
|
|
3713. Mama Chucka kołysałago do snu w betoniarce
|
|
3714. Kiedy nastały narodziny Chucka Norrisa pierwsza wyszła jego noga aby mógł przyjebaa położnemu z półobrotu.
|
|
3715. Czemu Bog sie nazywa Bogż Bo Chuck Noris bylo zajete ;-) Pozdro
|
|
3506. Tak naprawde Chuck Norris wymyślił wymyślanie
|
|
3507. tylko Chuck Norris umie klaskaa jajami...
|
|
3508. Chuck Norris nie umrze tylko kopnie w kalendarz.
|
|
3509. Chuck Norris jest jak wódka nigdy nie wiadomo kiedy Cie kopnie :P:P
|
|
3510. Chusk Nrris potrafi palic gume nawet rowerem wodnym.
|
|
3511. Chuck Norris modli sie sam do siebie w lustrze
|
|
3512. Z pustego nawet Salomon nie naleje Chuck Norris owszem
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Młoda mężatka tuli się do męża i pyta: - Czy Ty naprawdę ożeniłeś się ze mną z miłości?? - No przecież! Jesteś brzydka, głupia, biedna, więc to chyba miłość... | Szpital, odprawa oddziału, atmosfera gorąca, starzy, młodzi, lekarze, lekarki... Nagle jedna z młodych lekarek zrywa się: - Panie ordynatorze, ale ja zapomniałam pieczątki. - Koleżanko! Przychodzi pani do pracy bez najważniejszego narzędzia pracy lekarza? - Myślałam, że najważniejszym narzędziem pracy doktora jest głowa - burknęła urażona. Palec ordynatora spoczął na karcie choroby: - Koleżanko, niech pani podejdzie i pierdolnie tu głową... | Marian Mrówek wpada do łazienki w której w wannie kąpie się słoń i krzyczy: - Wyłaź gnojku! Po chwili: - O.K. to nie ty ukradłeś mi slipki | Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia: Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się naje***sz to potem mnie bijesz. Obiecaj, że tym razem nie będziesz. Miś: Ok, nie ma sprawy. Rano zając się budzi cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów. Wkur***ny biegnie do misia i mówi: Ku**a! Obiecałeś, że nie będziesz mnie bić! A, miś na to: Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, Ty się naje***eś i zacząłeś szaleć. Najpierw, zacząłeś mi bluzgać, że jestem grubym gejem i debilem. Już miałem Ci jeb**ć, ale myślę.....Ok, obiecałem... Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku**a i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale Ok myślę - jesteś naje**ny i w ogóle... Potem doje***eś się do mojej matki....Ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic Ci nie zrobiłem... Ale jak wróciliśmy do domu, a Ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś: JEŻYK ŚPI DZISIAJ Z NAMI.... to nie wytrzymałem... |
|