Chuck Norris

Dowcipy o Chucku Norrisie wysłane przez anonimowych autorów.

Kawały z serii nr 3391




Dodaj nowy dowcip:

Wpisz liczbę 286


RSS - dowcipy
rozmowa o pracy
- Jeśli mój szef nie zmieni zdania, to będę musiał spierdalać z tej firmy. - A co ci powiedział? - Żebym spierdalał z tej firmy.
2008-10-24, nr 285
Pragmatyzm
Pani Nauczycielka n alekcji biologi pyta dzieci o ich zwierzątka... Podchodzi do Jasia... -Jasiu, a Ty masz może pieska? -Miałem kiedyś...
2008-06-30, nr 214
Bormann
Stirlitz słyszy pukanie do drzwi. - To Bormann - pomyślał Stirlitz. - To ja - pomyślał Bormann....
2008-05-10, nr 189

3633. Chuck Norris potrafi prześlizgnąa sie przez dziurke od klucza

3634. Tylko Chuck Norris potrafi odebraa asa serwisowego

3635. Tylko Chuck Norris pije piwo z cysterny i potem rozgniata ja sobie na czole!!!

3636. Jak Krzysztof Kolumb odkrył Ameryke, to Chuck Norris już tam na niego czekał

3637. TYLKO DAWIT LUBI CHACA NORRISA DO SRA W GACIE

3638. czak noris ma suche gileee

3640. Chuck Norris nie potszebuje kluczy. Drzwi na jego widok same wypadają z zawiasów.

3641. badania naukowców wykazały ,że chuck noris spłodził swojego pradziadka abrahama lincolna

3642. chuck noris potrafi podniesc krzesło na kturym siedzi

3643. chuck noris był pierwszym chuckiem norisem ktury wiedział gdzie mieszkają łosie odp na łosiedlu

Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa 


Inne dowcipy :)
Adwokat pyta swojego klienta: - Dlaczego chce się pan rozwieść? - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach! - Pije? - Nie, łazi za mną!
- Tato! Tato! - wołają dzieci - Możemy sprzedać trochę twoich butelek i kupić chleb? - Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. - Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja...
Na egzamin przychodzi nieco wstawiony student: - Panie p-sorze, przepyta Pan pijanego studenta ? - Nie ma mowy, to wbrew regulaminowi ! - Ale Panie p-sorze, wie Pan jak to w życiu bywa ... - Nic z tego, oprócz regulaminu mam swoje zasady ! - Ale Panie P-sorze, tyle czasu poświęconego nauce się zmarnuje ... - Dobrze, ten jedyny raz zrobię wyjątek . - Dziękuję. Chłopakiiiiiii, wnieście Staszka ...
W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna: - Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu.. Na to facet: - Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy! Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna: - Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę... Facet: - Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa. Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna: - Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota... Facet: - Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy! Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna: - O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce... Facet: - Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...

Zobacz inne kawały w której główną rolę gra Chuck Norris :)
71  141  161  271  281  381  401  491  671  871  911  931  941  951  981  1031  1061  1151  1171  1201  1241  1581  1621  1651  1781  1881  2041  2091  2141  2161  2391  2411  2501  2561  2581  2641  2661  2681  2851  2911  2951  3071  3141  3221  3241  3421  3471  3481  3501  3511  3531  3631  3751  3781  3791  3811  3821  3861  3871  3911  3941  3951