
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 905
RSS - dowcipy
idźŁadne oczy masz ale nie twarz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
... 2008-04-19, nr 168
|
BlądiPrzychodzi blądynka do lekarza z piłą w dupie:
- co pani dolega
-jebie sie na okrągło...... 2007-03-13, nr 110
|
jak pan ma na imię?Uroczystość ślubna w kościele. Trwa msza, wreszcie dochodzi do momentu złożenia przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapomniał jak pan młody ma na imię, więc wyłącza mikrofon i szeptem pyta:
- Jak pan ma na imię?
Pan młody nie reaguje. Ksiądz powtarza pytanie z większą emfazą:
- Jak pan ma na imię?!
Pan młody rozgląda się po kościele z pokerowym wyrazem twarzy. Kapłan chcąc niechcąc z powrotem włącza mikrofon, i już na całą świątynię pyta:
- Jak pan ma na imię?
Na to pan młody bierze z ręki księdza mikrofon, odwraca się twarzą do gości i mówi:
- Nasz pan ma na imię Jezus. 2008-08-04, nr 231
|
|
|
|
|
3962. Tylko Chack Norris potrafi wsadzia palce miedzy oczy cyklopowi
|
|
3963. Chuck Norris potrafi połaskotaa żarówke tak, że w elektrowni sie śmieją
|
|
3964. Chuck Norris puszczając telewizje TRWAM zawsze trafi na pornosa.
Chuck Norris stoi szybciej niż ty biegasz
Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków "Mody na Sukces".
Chuck Norris wie gdzie jest Nemo.
Chuck Norris nie jest boski - to Bóg jest Norrisowy.
Chuck Norris przed sprzedaniem kopa z półobrotu mowi do ofiary: -Teraz ty jestes pragnienie a ja spirte.
Chuck Norris nieżyje od 10 lat, ale kostucha boi sie mu to powiedziea.
W 1410 Niemcy wysłali Królowi Jagielle 2 nagie miecze. Król w o
|
|
3965. GDY DZIECI IDA SPAA PATRZ! CZY POD PODUSZK! NIE MA POTWORÓW, GDY POTWORY ID! SPAA PATRZ! CZY POD PODUSZK! NIE MA chucka norrisa
|
|
3966. Tylko Chuck Noris wie gdzie sie podziały tamte prywatki.
|
|
3968. Tylko Chuck Norris Potrafi ogłuszyc nied1wiedzia z pólobrotu
|
|
3969. tylko chuck norris potrafi złapaa lecącą kule od pistoletu zebami
|
|
3970. Chuck Norris umarł 10 lat temu ale śmiera boi mu sie o tym powiedziea
|
|
3971. Chuck Noris szybciej stoi niż ty biegasz.
|
|
3972. Chuck Noris robi szach mat za pierwszym ruchem.
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach badania orzeka: - Musi pan przestać się onanizować. - Dlaczego?! - Bo probuję pana przebadać... | Pan z panią, romantyczna kolacja we dwoje, świece, nastrojowa muzyka...wjeżdża szampan... Na ten widok pani oniemiała z zachwytu i wykrzykuje z egzaltacją: - Proszę pana, pan nawet nie wie, jaką pan mi sprawia przyjemność!! Bo ja proszę pana, uwielbiam szampana! Kiedy mogę delektować się tym niewysłowionym bukietem smaku, gdy poczuję te bąbelki pieszczące me podniebienie, to czuję jakby nagle wszystkie kwiaty zakwitły w zimie! Powietrze przesycone jest zmysłowym aromatem, świat skrzy się feerią barw, a odgłos musującego szampana jest jak miłosny szept kochanka.... słyszy pan? To jak liryka miłosna proszę pana, gdy piję szampana czuję się piękna, lepsza! Co za poezja smaku... Cóż to za uczta dla zmysłów!! Bo po wódce to, wie pan, strasznie mi odpierdala... | Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupił tak ze trzy na początek. A sąsiad na to: - Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Miecia. Miecio to jest taki kogut, ze ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Mieciem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi: - Słuchaj Mieciu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj sie, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co sie spieszyć, tylko mi sie nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem. Ledwo skończył mówić, SRU! Mieciu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Miecio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Mieciu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sepy. Podbiega i krzyczy: - A widzisz Mieciu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Mieciu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób: - Cissssi, spierdalaj, bo mi sepy ploszysz.. | Przychodzi niedźwiedź do zająca i rozpaczliwym tonem mówi: - Zając, ty się mnożysz jak nie wiem co, a ja nic, pomóż przyjacielu. Zając na to: - A marchewkę żresz ? - Nie ! - No staaaaaaary ! Pół roku niedźwiedź je marchew no i nic nie pomogło. Znowu przychodzi do zająca i mówi: - Zając pomóż, nie bądź taki. A zając na to: - A marchewkę żresz ? - Tak! - A tartą - Nie ! - No staaaaaaary ! Więc kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę i nic. Znowu przychodzi do zająca i błaga go o pomoc. Zając: - A marchewkę żresz ? - Tak ! - A tartą ? - Tak ! - A z groszkiem - Nie ! - No staaaaaaary ! No i znów kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę z groszkiem i nic. Przychodzi do zająca i mówi: - Zając ja cię bronię przed wilkiem i lisicą a ty mi się tak odpłacasz. Pomóż mi bo lata lecą, a ja dzieci nie mam. - A marchewkę żresz ? - Tak ! - A tartą ? - Tak ! - A z groszkiem - Tak ! - A dupczysz ? - NIE ! - No staaaaaaary |
|