Prezydent Kaczyński odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych swiń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Kaczyński: - Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęcięm typu: "Kaczka i świnie" czy coś takiego... - Ależ skąd panie Prezydencie! - odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie cacy. Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świń, podpis: "Lech Kaczyński (trzeci od lewej)". |
(WYPOSAZONY) Czesc GORACA. Jak wyglądasz ? (GORACA) Mam na sobie czerwona, jedwabna bluzeczkę, spódniczkę mini i buty na obcasie. Codziennie trenuje jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary 90-60-90.A Ty jak wygladasz? (WYPOSAZONY) Mam 190 cm wzrostu i waze 110 kg. Mam na sobie bokserki z wyprzedazy w markecie. Mam równiez na sobie koszulke z plamkami z sosu, które zostaly po obiedzie. Smiesznie pachnie ten sos... (GORACA) Chce Ciebie. Bedziesz kochac sie ze mna? (WYPOSAZONY) OK!!! (GORACA) Jestesmy w mojej sypialni. Lagodna muzyka szczy sie z glosników, na mojej szafce i na stoliku stoja zapalone swieczki. Spogladam w Twoje oczy i usmiecham sie. Moje dlonie dotykaja Twojego ciala, znajdujac droge do Twojego krocza i zaczynaja masowac Twojego olbrzyma. (WYPOSAZONY) Zaczynam sie pocic, mam dusznosci. (GORACA) Podnosze Twoja koszulke i zaczynam calowac Twój tors (WYPOSAZONY) Teraz ja rozpinam Twoja bluzeczke. (GORACA)Mrucze delikatnie... (WYPOSAZONY) Chwytam Twoja bluzke i zdejmuje ja z Ciebie powoli... (GORACA) Odrzucam glowe do tylu i bluzka rozkosznie zeslizguje sie po mojej skórze. Sciskam Twojego olbrzyma szybciej... (WYPOSAZONY) Moja reka szarpnalo niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzke. Przepraszam! (GORACA) Nie szkodzi, nie byla droga. (WYPOSAZONY) Zaplace Ci za nia. (GORACA) Nie przejmuj sie. Mam zalozony czarny biustonosz. Moje piersi unosza sie i opadaja w tempie mojego coraz szybszego oddechu... (WYPOSAZONY) Placze sie z zapieciem Twojego stanika. Mysle, ze sie zacial. Masz tu jakies nozyczki ? (GORACA) Chwytam Twoja dlon i caluje ja delikatnie. Siegam do tylu i rozpinam zapiecie. Biustonosz zeslizguje sie po moim ciele. Powietrze oddzialuje na moje piersi, moje sutki twardnieja... (WYPOSAZONY) Jak to zrobilas? Podnosze stanik i sprawdzam zapiecie. (GORACA)Wyginam plecy w luk. Och kochanie!!! Chce czuc Twój jezyk na calym ciele... (WYPOSAZONY) Zostawiam stanik. Lize Twoje piersi. One sa mile! (GORACA) Bawie sie Twoimi wlosami i caluje Twoje ucho... (WYPOSAZONY) Nagle kichnalem. Twoje piersi pokryte sa slina i flegma. (GORACA) Co? (WYPOSAZONY) Przepraszam, naprawde nie chcialem. (GORACA) Ścieram to pozostalosciami mojej bluzki. (WYPOSAZONY) Ok wiec ja zrzucam z Ciebie ta mokra bluzke. (GORACA) Zdejmuje Twoje spocone bokserki i bawie sie Twoim twardym narzedziem. (WYPOSAZONY) Piszcze jak kobieta! Masz lodowate rece! (GORACA) Unosze moja spódniczke. Zdejmij moje majteczki. (WYPOSAZONY) Zdejmuje Twoja bielizne. Mój jezyk piesci cale Twoje cialo i zbliza sie do Twojej... Czekaj chwilke... (GORACA) Co sie stalo ? (WYPOSAZONY) Polknalem Twój wlos lonowy i krztusze sie nim! (GORACA) Wszystko w porzadku ? (WYPOSAZONY) Mam problem z kaszlem, zaczynam sie dusic i czerwienic. (GORACA) Jak Ci moge pomóc? (WYPOSAZONY) Biegne do kuchni potykajac sie o meble, szukam szklanki. Gdzie trzymasz szklanki ? W szafce z prawej strony zlewu. (WYPOSAZONY) Wypijam kubek wody. Juz mi lepiej. (GORACA) Wróc do mnie kochasiu... (WYPOSAZONY) Juz tylko kubek umyje. (GORACA) Czekam rozpalona w lózku... (WYPOSAZONY) Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu jest ciemno, chyba zabladzilem, gdzie jest sypialnia? (GORACA) Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza. (WYPOSAZONY) Znalazlem. Zrywam z Ciebie bokserki. Jecze z rozkoszy, pragne Cie strasznie... (WYPOSAZONY) Ja Ciebie tez. (GORACA) Zdjelam Twoje gatki. Caluje Cie namietnie - nasze rozpalone ciala naciskaja na siebie... (WYPOSAZONY) Twoja twarz wciska moje okulary w moja twarz, to boli. (GORACA) To czemu ich nie zdejmiesz ? (WYPOSAZONY) Ok, zdejmuje okulary, ale zle bez nich widze. Klade je na nocnym stoliku. (GORACA) Przewracam sie w lózku, zrób to wreszcie kotku!!! (WYPOSAZONY) Dobrze, ale musze sie odlac. Na slepo ide do ubikacji. (GORACA) Ale pospiesz sie mój kochanku... (WYPOSAZONY) Znalazlem lazienke ale jest w niej ciemno. Wyszukuje dotykiem toalety. Unosze klape. (GORACA) Kochasiu niecierpliwe sie... (WYPOSAZONY) Daje rade, potrzebuje umyc rece ale nie moge znalezc umywalki. Ala !!! (GORACA) Co znowu ? (WYPOSAZONY) Wlasnie zdalem sobie sprawe z tego, ze nasikalem do Twojego kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Juz wracam na slepo do sypialni. (GORACA) Tak, czekam. (WYPOSAZONY) Teraz wloze mojego... no wiesz... sprzet... w Twój kobiecy... ten... sprzet. (GORACA) Tak! Zrób to! Teraz! (WYPOSAZONY) Pieszcze Twój tyleczek, to takie przyjemne. Caluje Twoja szyje. Oho, mam maly problem... (GORACA) Poruszam tyleczkiem w tyl i naprzód jeczac! Nie wytrzymam dluzej! Wejdz we mnie! Przelec mnie teraz!!! (WYPOSAZONY) Jestem flak. (GORACA) Co? (WYPOSAZONY) Jestem miekki. Nie mam erekcji. (GORACA) Wstaje, odwracam sie i patrze z niedowierzaniem na Ciebie. (WYPOSAZONY) Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miekki. Zaloze okulary, moze zobacze co jest nie tak. (GORACA) Nie, niewazne. Ubieram sie. Zakladam bielizne i moja mokra bluzke. (WYPOSAZONY) Nie, zaczekaj! Teraz ja w pospiechu staram sie znalezc nocny stolik. Dotykam stolika, a szukajac okularów przewracam puszki z perfumami, zdjecia i Twoje swieczki! (GORACA) Zapinam bluzke. Ubieram buty. (WYPOSAZONY) Czekaj! Znalazlem okulary! Zakladam je. O mój Boze! Jedna z Twoich swieczek poszla na firanke i teraz firanka sie pali! Zszokowany patrze na to! (GORACA) Idz do diabla. Wylogowuje sie frajerze! (WYPOSAZONY) A teraz zajal sie dywan! O nieeeeeeeeee... |