
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 639
RSS - dowcipy
pudelek w AfrycePewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupilka - pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł niepostrzeżenie z jeepa. Biegł za samochodem, biegł, biegł...
Ale nie dogonił.
Nagle słyszy gdzieś niedaleko szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego sie lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki.
- Może nie wszystko stracone - myśli pudelek i dopada padliny.
Lampart wyłazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny mały stworek coś wpierdala, ciamka, mlaska. Lampart już-już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie:
- Mmmm... Jaki smaczny ten lampart... Rarytas... Mięsko palce lizać... A kosteczki - co za rozkosz....
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki.
- Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa - myśli uciekając.
Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy coś do niego.
- Oj, niedobrze - myśli pudelek - Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?
Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został zrobiony w balona. Lampart wkurwił się strasznie... Każe małpie biec za nim z powrotem, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach, i mruczy do siebie:
- Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ta cipa nie wraca i nie wraca... 2008-10-24, nr 289
|
Przysłowie RossyjskieNie dotykaj Państwo gnoju, bowiem on śmierdzieć bŁdzie. ... 2007-02-28, nr 103
|
U psychologaZwierza się przyjaciel przyjacielowi:
- Słuchaj, mam straszny problem. Moczę się w nocy. Nie wiem już co z tym
zrobić..
- Idź do psychologa. Na pew... 2008-07-15, nr 217
|
|
|
|
|
1258. gdy czak je kanapke to nie musi gryśa
|
|
1259. jak czak sie ziara to kopie z półobrotu
|
|
1260. jak czak sie ziara to kopie z półobrotu
|
|
1261. jak czak sie ziara to kopie z półobrotu
|
|
1262. jak czak sie ziara to kopie z półobrotu
|
|
1263. jak czak sie ziara to kopie z półobrotu
|
|
1264. jak czaki wali konia to konie salutuja pod jego oknem
|
|
1265. czak noris kopie z półobrotu szypciej nisz karabin maszynowy
|
|
1266. Chuck Norris został okszykniety Amantem kina akcji wszechczasów.
|
|
1267. Chuck Norris jedząc śliwki gryzie pestki a śliwki wypluwa
|
|
|
Inne dowcipy :)
Facet w średnim wieku zatrząsł się, kiedy lekarz oznajmił mu, że ma przed sobą tylko 6 miesięcy życia, bo podczas ostatniego badania wykryto u niego nieuleczalną chorobę. Lekarz zasugerował, żeby uporządkował wszystkie swoje sprawy, zostawił testament i dopilnował organizacji pogrzebu. Poradził mu też, by jak najpełniej zaplanował resztę swojego życia, które mu jeszcze zostało. - Co będzie pan robił przez te 6 miesięcy? - spytał lekarz. Pacjent pomyślał parę minut i powiedział: - Myślę, że zamieszkam z teściową. Zaskoczony lekarz pyta: - Na litość boską, dlaczego chce pan mieszkać z teściową?! - Bo to będzie moje najdłuższe 6 miesięcy w życiu! | Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą? - Optymista, uczy się angielskiego. - Pesymista chińskiego. - Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa. | - Co to jest antykwariat? - To jest związek 20 letniego mężczyzny z 50 letnią kobietą. Ona antyk, a on wariat. | Handlowiec wybrał sie do Kalifornii w interesach i zatrzymał się w motelu. Następnego dnia rano recepcjonista zauważył, że handlowiec ma strasznie nieszczęśliwa minę i pyta: - Wszystko w porządku, Sir? Czy coś było nie tak w pańskim pokoju? Handlowiec odpowiada: - O drugiej nad ranem obudził mnie wielki kowboj, który usiał na mojej klacie, przystawił mi broń do skroni i zagroził, że jeśli nie zrobię mu laski, to odstrzeli mi łeb swoim wielkim rewolwerem... - To straszne, Sir! I co Pan zrobił?! - A słyszałeś jakieś cholerne strzały?! |
|