
Dodaj nowy dowcip:
Wpisz liczbę 593
RSS - dowcipy
lekarzprzuchodzi baba do lekarza,a lekarz też baba... 2007-02-01, nr 31
|
ale ty nie masz hiv?Kocha się dwoje młodych ludzi. Nagle dziewczyna pyta chłopaka:
- Kochanie, ale ty nie masz HIV, prawda?
- Nie, no coś ty skarbie...
- To dobrze, nie chciałabym znowu tego złapać. 2008-09-07, nr 271
|
do wędkarza łowiącego ryby podchodzi strażnik:
-czy ma pan kartę wędkarską?
-nie mam!
-to jak pan może łowić ryby?
-zwycz... 2008-08-26, nr 261
|
|
|
|
|
399. Normalni ludzie zuja gumy, chuck zuje krazki hokejowe...
|
|
400. tylko chuck norris umie przekonac do wszystkigo...nawet go1dzikową do apapu
|
|
401. Chuck Norris ma tak dużą reke że nie zakładają mu szyny tylko całe tory :D:D
|
|
402. Chack Norris potrafi chodzic tyłem do przudu
|
|
403. Chuck ma odznake Power Rangers
|
|
404. Chuck nie jest gejem gej jest nim.
|
|
405. Wiecie, że Pitagoras jest ojcem matematyki, a ojcem Pitagorasa sami wiecie!!!!
|
|
406. Wiecie dlaczego CHUK nosi kapeluszż Bo kapelusz nie może nosia CHUKA
|
|
407. Tylko Chuck Norris wie ile biedronka ma kropek:)
|
|
408. Adam Małysz przestał dobrze skakac CHUK mu kazał
|
|
Zobacz jeszcze 10 kolejnych dowcipów Chucka Norrisa
|
Inne dowcipy :)
Idzie wędkarz przez las z dwoma wiadrami pełnymi ryb, gdy nagle spotyka strażnika. - Udany połów. Mam nadzieję, że ma pan kartę wędkarza? - Nie mam, ale to są moje rybki z akwarium. - Rybki z akwarium? - Wpuszczam rybki do wiaderka, idę nad jezioro, wypuszczam je, żeby sobie popływały i kiedy klasnę dwa razy, wracają do wiaderek. Strażnik nie uwierzył, więc obaj idą nad jezioro. Wędkarz wypuszcza wszystkie ryby do wody i czeka. Mija piętnaście minut i nic. Zniecierpliwiony strażnik pyta: - No i co? Niech pan je woła! - Kogo? - Rybki! - Jakie rybki? | Idzie zajączek przez las, patrzy, a tu się myśliwy zdrzemnął i zostawił broń. No to zajączek łaps i ma gnata. " No." - myśli sobie. - "Teraz się odbije za wszystkie zniewagi." Idzie, patrzy lisica. Schował gnata za siebie i pewnym krokiem podchodzi do niej i mówi : - Lisico, strzel se kupkę. Ta wielce oburzona dawaj z lapami na niego, a ten wyciąga gnata i mówi : - Mowie poważnie. Rób kupę. Lisica wystraszyła się gnata, wiec meczy i meczy i wyprodukowała. Teraz zając mówi : - A teraz to zjedz. Lisicy oczy wylazły na wierzch, a zając machnął jej gnatem przed oczami. No to zabrała się do konsumpcji. Zadowolony zajączek pokicał dalej. Patrzy, wilk. Podbiega do niego i znowu : - Wilk, walnij kloca. Ten oczywiście wysuwa kły, a zając - flinta przed nos wilka. - No! Rób! Wilk zrobił co trzeba. - A teraz to zjedz. Wilk patrzy na zająca i pyta: - Te zając, a na pewno ten gnat jest naładowany? Zając patrzy na gnata i mówi: - Wiesz, co, czekaj, ja to zjem. | Rybak złowił złotą rybkę i jak to nie zwykle bywa rybka rzecze: - Wypuść mnie dobry człowieku a spełnię twoje jedno życzenie. Rybak pomyślał, pomyślał i mówi: - Chciałbym się ostro najebać!! I dostał robotę w "Biedronce"..... | Stary wędkarz postanowił połowić trochę pod lodem. Wybrał się więc na zamarznięte jezioro, wyciął przerębel, zarzucił wędkę i czeka. Mija godzina, dwie, żadnego brania. Zmarzł na kość, już miał wracać do domu gdy zauważył młodego chłopaka, który wybrał stanowisko obok. Wyciął przerębel, zarzucił wędkę i wyciągnął piękną sztukę. Po kilku minutach następną, i następną... - Słuchaj, jak ty to robisz? - zapytał zaskoczony weteran - ja tu cały dzień siedzę i nic nie złapałem, a ty w kwadrans wyciągnąłeś 3 piękne sztuki. - Uoaki ucha yc euue. - Co powiedziałeś? - Uoaki ucha yc euue. - Nic nie rozumiem chłopcze, powiedz to powoli. Chłopak zniecierpliwiony wypluł coś na rękę i powiedział: - Robaki muszą być ciepłe... |
|